#AniJednejWiecej #aborcja #feminizm #prawakobiet
"Pani dr przyjmująca mnie w drugim szpitalu miała przy nazwisku plakietkę 'psycholog'. Podczas badania USG cały czas rozmawiała przez telefon, prosiła żeby znajomi z drugiego piętra zaczekali na nią z pizzą [...] powiedziała, teraz już do mnie, że tak, moja córka nie żyje, ale nie, nie przyjmie mnie na oddział, nie ma miejsc [...] Powiedziała, że zaprasza do poradni, ma termin na...za miesiąc. Za miesiąc. [...] MIESIĄC."
https://szmer.info/post/359764